Summary
Harry wstał rano i jak zwykle wpakował się Severusowi pod prysznic. Mężczyzna przez krótką chwilę wyglądał na kogoś, kto miałby ochotę zaprotestować, ale zwinne ręce szukającego odlazły szybko kilka wrażliwych punktów na jego skórze. (...) Ostatnią jego myślą było to, że koniecznie musi coś zrobić, żeby przynajmniej przez tydzień mieć wolne wieczory.