"Dobrze" jest – oczywiście – pojęciem względnym, rozumie Tony, kiedy budzi się w nocy z kosmosem wybuchającym pod powiekami.
Jest coś pękniętego w oczach Piotra Pevensie
Romans, a nawet rHomans; akcja, hurt/comfort z przewagą hurtu, a także całkiem sporo patosu.