Drugi z moich dramionowych fanficków, kolejny po "Heartbeat in the Silence". Tym razem post-hogwarts i z narracją pierwszoosobową, tak dla odmiany. Postaram się nie słodzić i nie wydziwiać, ale ile zostanie z moich zamierzeń - i z kanonu - to się okaże. Serdecznie zapraszam do czytania i do komentowania. Sprzed komputera ślę pozdrowienia i profilaktycznie życzę przyjemnej lektury!
Ostatni rok nauki w Hogwarcie. Duma trafia na dumę, uprzedzenie na uprzedzenie, a pochodzenie na... brak pochodzenia. Czterdziesto-rozdziałowe Dramione, w którym znajdziecie nieco pompatycznego romantyzmu, odrobinę nonsensu i absolutny brak kanonu (Kanon zamordowany ze szczególną brutalnością przez wena). Zapraszam ;)