Państwo O'Connor z dumą mogli stwierdzić, że nie są całkowicie normalni. Co więcej mogliby to potwierdzić wszyscy ich sąsiedzi i koledzy z pracy. Było to więc spore osiągnięcie, gdyż niewielu ludzi było w stanie osiągnąć coś takiego w obu światach. Sophie O'Connor zaś, z wielkim żalem, przyznawała codziennie, że ciężko być mugolskim dzieckiem adoptowanym przez dwóch czarodziejów.