pisane w chwilach natchnienia, uczuć i potrzeby, niebetowane i nieprzemyślane; pisane w czasie, w którym rozdziały innych prac czekają na zbetowanie; nie wiem co będzie, nie wiem jak to się zakończy; zostaliście ostrzeżeni, a teraz zapraszam
Moje pierwsze opowiadanie o Severusie i Hermionie. Zachęcam do czytania i wystawiania opinii. (nie jestem pewna czy nie powinnam oznaczyć opowiadania jako M, ale to się okaże z czasem i może nastąpić zmiana)
Cóż mogę tutaj napisać? Tzw. dramione. Powojenne. Nie spodziewaj się jednak słodkich słów, szalonych uniesień i nierealnych romansów. Samo życie - dzikie, bolesne i piękne.
miniaturka napisana z okazji urodzin jednej z moich Bet; Severus i Hermiona spotykają się na Wieży Astronomicznej...