"Sen. To sen. To na pewno sen. Jeden z tych najgorszych. Sen o umieraniu. To sen. To musi być sen. Nie ma innej opcji." Ciężko ranny Kagami trafia do szpitala. A tam okazuje się, że zatrzymał się na granicy życia i śmierci. Jakiego wyboru dokona? Podąży dalej czy zostanie? [chyba mocno fluffiaste]
Po przegranej z Seirin Aomine nie może spać. Dusi się. Musi wstać. Musi wyjść. Bo cienie go pochłoną.
'Walentynki zbliżały się coraz większymi krokami, a Aomine olewał ten fakt tak, jak olewał gadaninę Satsuki, bo kto by się chciał bawić w takie durnoctwo? To dobre dla dzieci. Ale… No właśnie. W życie Aomine wkroczyło właśnie owo „ale", które całkowicie zakłóciło jego spokój.'
Drużyny Pokolenia Cudów postanowiły wyjechać razem na obóz treningowy no i właśnie... [AkaFuri, KiKuro, AoKaga]
Kagami ma focha i Aomine musi wysilić szare komórki, by w jakiś sposób złamać opór chłopaka. W końcu ile można żyć bez seksu?
Alibaba nie wie czego chce i czego chce od niego Kouen. / motyw oklepany jak cholera, ale dobre schematy nie są złe, kanon zamordowany, nie odpowiadam za szkody. [EnAli]
Stopniowo i systematycznie całe życie Kagamiego zaczęło się sypać, chociaż wcale się na to nie zapowiadało. Po ciężkich przeżyciach Kagami postanawia opowiedzieć swoją historię. Czy znalazł się ktoś, by mu pomóc właśnie wtedy, gdy tego najbardziej potrzebował?
Haizaki i Nijimura są gwiazdami popularnego serialu o koszykówce. Jakie jest zdziwienie Shougo, gdy w internecie trafia na "dziwny" rodzaj fanek wielbiących mężczyzn kochających inaczej... [miniaturka]
AU; jak wskazuje tytuł - męska populacja Konohy plus ich kobiety na studiach, mam nadzieję miłe, friendshipowe, lekkie opowiadanie z raczej kanonicznymi parami. [NaruHina, SasuSaku, InoKiba, NejiTen, ShikaTem, GaaraOC]
Herbata zawsze dużo mówi o człowieku i Tenten doskonale o tym wie. A już szczególnie wie, jaką jej przyjaciele piją herbatę, gdy przychodzą do niej ze swoimi problemami. Do niej. Do wojownika, który nie ma ma w sobie nic szczególnego, a już na pewno nie matczynego, by musiała niańczyć shinobi Wioski Liścia.
Jak tytuł mówi - Naruto zostaje Hokage; krótki tekst z tej okazji.
Aomine i Kagami grają, aż zastaje ich ulewa. Skryci przed deszczem i oczami innych, poznają się od zupełnie nowej strony. [miniaturka]
Nijimura wygrywa zakład i jako zwycięzca ma życzenie, które wcale a wcale nie podoba się Haizakiemu. Co to on, baba, żeby robić striptiz?
Nijimura i Haizaki po przegranym meczu z Kaijou. [miniaturka]
Szczęśliwe i beztroskie życie Aomine się skończyło. Wraz z rodzicami wyjeżdża na pół roku do Ameryki, do pięknej, gorącej Californii, która jest dla niego niczym samo dno piekieł. W każdym razie do czasu aż poznaje Kagamiego, który pokazuje mu czym jest prawdziwe, kalifornijskie freedom.
Aomine patrzy, więc niech patrzy, w końcu Kise lubi, jak na niego patrzą. [pseudo fantasy ciąg dalszy]
"Zastanawiał się czy przybycie do tego miasta było na pewno dobrym pomysłem. Jakoś ciężko mu było uwierzyć, że znajdzie tutaj odpowiedzi na pytania, z którymi wyruszył…" Kagami szuka odpowiedzi, trafia do „Yokubou" i poznaje Kise, inkuba, który zna wiele odpowiedzi i za pewną cenę jest gotowy się nimi podzielić. [pseudo urban]
Aomine i Kagamiego odwiedza Himuro, najlepszy przyjaciel, a zarazem brat z dzieciństwa Taigi. A Aomine bardzo, ale to bardzo nie podoba się obecność nieproszonego gościa i zamierza się go pozbyć. [bluzgi, dużo bluzgów w wersji Mine]
Za oknem pada deszcz, z treningu nici, a AoKaga zachciało się cukrów.
Aomine i Kagami mieli już kiedyś przyjemność pracować razem, co skończyło się niezbyt kolorowo dla tego drugiego. Teraz los po raz drugi zmusił ich do współpracy, z czego Daiki jest bardzo zadowolony, a Taiga wręcz przeciwnie - w końcu obiecał sobie, że kiedyś go zabije. Jak poradzą sobie sami ze sobą i zadaniem pełnym zagadek oraz śmiercią dysząca im w karki? [AoKaga]